Przez antyklekotowcy, 23 Sierpień w Gwiazdy / TV / Kino. 472 odpowiedzi. 69520 wyświetleń. Witam to mój pierwszy cykl na clo.Najpierw brałam luteinę przez 10 dni na wywołanie @. Potem clo
Cytuj. mi endometrioza daje znać o sobie, już zaczyna się ból z prawej strony podbrzusza a jest 21 dc, więc oś mi się wydaje ze za 2-3 dni przyjdzie @, a 5 kwietnia mam wizytę u lekarza. "Nadzieja zawiera w sobie światło mocniejsze od ciemności, jakie panują w naszych sercach".Jan Paweł II. kicinia Ekspertka.
Ce este endometrioza – de ce apare, cum poate fi diagnosticata si tratata. Endometrioza este o boala cronica, putin cunoscuta, care afecteaza la nivel global 10% dintre femei, potrivit Organizatiei Mondiale a Sanatatii (OMS). Putine dintre acestea primesc un diagnostic exact si, implicit, nu au parte de un tratament adecvat.
Endometrioza III i IV stopnia jak najbardziej jest wskazaniem do przeprowadzenia zapłodnienia pozaustrojowego in vitro – zwłaszcza wtedy, gdy już wcześniej próbowano przywrócić warunki anatomiczne sprzyjające ciąży, a jednak w ciążę nie udało się zajść po zabiegach.
13.06.2023. Aktualizacja: 13.06.2023 16:16. Endometrioza to bolesna choroba, która niestety bardzo późno jest wykrywana. Gdy chora zgłasza się do lekarza z powodu bólu podczas miesiączki, słyszy: "taka jest pani uroda". Dlatego mają powstać wytyczne dla lekarzy, które pozwolą szybciej wykryć tę chorobę.
Vay Tiền Trả Góp Theo Tháng Chỉ Cần Cmnd Hỗ Trợ Nợ Xấu. O tym, że choruję na endometriozę, dowiedziałam się po kilku latach bezowocnych starań o dziecko. Lekarze zbagatelizowali jednak problem i gdyby nie jedno ważne wydarzenie z mojego życia, z pewnością nadal wierzyłabym w to, że już nigdy nie zostanę matką. Mam na imię Anna, mam 38 lat. Z moim mężem starania o dziecko rozpoczęliśmy około 10 lat temu. Po czterech latach i dziesiątkach negatywnych testów ciążowych zaczęliśmy się zastanawiać, dlaczego wciąż nie udaje mi się zajść w ciążę. Zaczęliśmy szukać przyczyny problemu, po serii wizyt lekarskich w końcu dowiedzieliśmy się, gdzie leży źródło naszych niepowodzeń. Podeszłam do zabiegu laparoskopii i wówczas lekarz zdiagnozował u mnie endometriozę I stopnia oraz obustronną niedrożność jajowodów. Nie wiedziałam wówczas, czym jest endometrioza. Zaczęłam czytać i szukać informacji na temat tajemniczej choroby, którą u mnie odkryto. Jednak miesiączkowałam w miarę normalnie i nigdy nie męczyłam się z powodu bólu. Lekarz, który przeprowadził zabieg laparoskopii, nie udrożnił jajowodów. Zaproponował za to leczenie witaminami i dał do zrozumienia, że nigdy nie zostanę mamą. Bardzo to wówczas przeżyłam, a oparcie miałam jedynie w mężu i rodzinie. Prawie każda osoba, z którą w tym czasie rozmawiałam, radziła mi, żeby „odpuścić, a wtedy na pewno się uda”. Tylko jak miało się udać, skoro moje jajowody były niedrożne? Decyzja o in vitro i kolejne rozczarowania Po czterech latach przerwy w staraniach o dziecko podjęliśmy z mężem decyzję o in vitro. Byłam wówczas pełna nadziei, a lekarz dodatkowo wzniecił nasz entuzjazm mówiąc, że z pewnością zajdę w ciążę. Wyniki badań również napawały optymizmem. Oczywiście w klinice leczenia niepłodności opowiedziałam lekarzowi o endometriozie. Usłyszałam jednak, że moja choroba nie jest przeszkodą w zapłodnieniu i że przy takich wynikach badań wszystko z pewnością się uda. Z sercem przepełnionym nadzieją podeszliśmy zatem do zabiegu. Uzyskaliśmy zarodki dobrej jakości i wszystko szło zgodnie z planem. Niestety, nie udało się uzyskać ciąży. Zdecydowaliśmy się zatem z mężem na drugie podejście, jednak i tym razem wynik testu ciążowego był negatywny. Mój świat się zawalił. Szczególnie mocno bolało to, że nikt nie rozumiał mojego bólu. Każdy chciał podzielić się mądrą radą, jednak żadna z tych osób nie zdawała sobie sprawy, jak słowa mogą ranić. Później była następna procedura in vitro, o której tym razem nie powiedzieliśmy nikomu. Pojawiły się dodatkowe badania i kolejne pytania do lekarzy, czy moja endometrioza ma wpływ na implantację zarodka. „Pani endometrioza nie ma z tym nic wspólnego, ma pani dobre wyniki” – słyszałam jak mantrę. Lekarz zasugerował, że gdybym miała endometriozę w macicy, to badanie USG byłoby dla mnie bardzo bolesne, a przecież mnie nic nie bolało! Na forum znalazłam nazwisko pewnego doktora Kolejne dwie próby zapłodnienia pozaustrojowego ponownie zakończyły się fiaskiem. W międzyczasie przez przypadek trafiłam na Facebooku na grupę „In vitro przed i w trakcie”. To właśnie dziewczyny z forum pomogły mi w tym trudnym okresie. Kiedyś podczas jednej z rozmów padło tam nazwisko doktora Olka – lekarza, „który czyni cuda”. Znajoma z tej grupy podała mi jego prywatny numer. Nie namyślając się długo, zadzwoniłam. Doktor Jan Olek z kliniki Miracolo okazał się być moim aniołem stróżem. Już po pierwszej rozmowie miałam duszę wolną od żalu i złości po nieudanych próbach zajścia w ciążę. Nie liczyłam na to, że lekarz mi pomoże, bo niby jak, skoro moje jajniki, jak mi do tej pory mówiono, do niczego się nie nadawały. Ale doktor Olek dał mi nadzieję! Umówiłam się więc na wizytę. Był to pierwszy lekarz, który mnie wysłuchał i doradził. Miałam wrażenie, że naprawdę chciał mi pomoc. Wspólnie podjęliśmy decyzję o operacji. Po zabiegu zemdlałam w ubikacji. Leżąc na ziemi i płacząc zastanawiałam się: „Ania, dlaczego ty się tak męczysz? Odpuść sobie, nigdy nie zostaniesz mamą!” Tego dnia przyszedł do mnie doktor Jan. Na wpół przytomna słuchałam jego diagnozy. Lekarz wytłumaczył, że moja endometrioza II stopnia zajęła całą macicę i zatoce Douglasa. Doktor udrożnił lewy jajowód i oświadczył, że teraz nic nie stoi na przeszkodzie w staraniach o dziecko. Nie mogłam uwierzyć w to, co usłyszałam, setki myśli przewijały się wówczas przez moją głowę. Zobacz też: Za namową koleżanki zrobiłam test ciążowy Po dwóch miesiącach od operacji zauważyłam, że moja miesiączka się spóźnia. Zastanawiałam się, czy powodem mógł być zabieg, który przeszłam w ostatnim czasie. Za namową koleżanki zrobiłam test ciążowy. Nie spodziewałam się cudu – w końcu doświadczyłam już tylu rozczarowań. Nagle moim oczom ukazały dwie kreski. Nie mogłam uwierzyć w to, co widzę! Natychmiast pobiegłam po kolejne dwa testy i każdy z nich wyszedł pozytywny. Gdy byłam już pewna, że jestem w ciąży, natychmiast zadzwoniłam do doktora Olka. Podziękowałam mu i powiedziałam, że jest moim aniołem stróżem. To dzięki niemu oczekuję teraz przyjścia na świat małej Sophie. Nie wiem, czy moja historia komuś pomoże, jednak chciałabym przekazać wam jedno. Zanim kobiety z endometriozą pogodzą się z faktem, nigdy nie będzie im dane zostać matkami, powinny zgłosić się do kliniki Miracolo. Łatwo jest trafić na niedoświadczonego lekarza, który zbagatelizuje problem. Nie można się jednak poddawać! Warto dopytywać, czytać i szukać innych dróg wyjścia z sytuacji. Pisząc te słowa mam oczy pełne łez. Wciąż pamiętam dzień operacji i słowa doktora Janka, w których przekonywał mnie, że jest dobrej myśli. Bardzo Panu dziękuję! fot. archiwum prywatne fot. archiwum prywatne fot. archiwum prywatne Dostęp dla wszystkich Wolny dostęp Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!
Problemy z zajściem w ciążę Endometrioza często utrudnia kobietom zajście w ciążę. Kobiety, które cierpią na tę chorobę, zazwyczaj potrzebują więcej czasu i starań, ale wciąż mają szansę zostać mamami. Sprawdź, jak zajść w ciążę przy endometriozie i w jaki sposób choroba ta wpływa na przebieg ciąży. Endometrioza to bolesna i bardzo dokuczliwa choroba, która komplikuje życie tysięcy kobiet. Choroba ta ma też spory wpływ na płodność. Odpowiadamy na pytanie, jakie masz szanse zajść w ciążę, mając endometriozę, a także czy endometrioza może być zagrożeniem dla rozwoju płodu i przebiegu ciąży. Spis treści: Co to jest endometrioza? Objawy endometriozy Endometrioza – czy można zajść w ciążę? Dlaczego endometrioza utrudnia zajście w ciążę? Jak zajść w ciążę z endometriozą? Przebieg ciąży przy endometriozie: czy endometrioza zagraża ciąży? Co to jest endometrioza? Endometrioza to schorzenie, które objawia się obecnością komórek endometrium (błony śluzowej wyściełającej jamę macicy) poza wnętrzem macicy. Zazwyczaj ogniska zapalne są rozmieszczone w okolicy organów rozrodczych, czasem jednak występują u pacjentek w sąsiadujących narządach ( w pęcherzu moczowym, otrzewnej czy jelicie grubym). Największy ból sprawia pacjentkom tworzenie się zrostów na skutek stanu zapalnego towarzyszącego endometriozie oraz naciekaniu włókien nerwowych. Endometrioza dotyka głównie kobiet między 25. a 30. rokiem życia, wpływając nie tylko na ich codzienne życie, ale również na płodność. Szacuje się, że z jej powodu cierpi ok. 10-15% wszystkich kobiet w wieku rozrodczym. Objawy endometriozy Endometrioza to poważna choroba, której nie można bagatelizować – tym bardziej jeśli planuje się ciążę. Ważne więc, aby umieć rozpoznać jej objawy: bolesne, obfite i (lub) nieregularne miesiączki, ból brzucha w trakcie stosunków seksualnych, ból krzyża, kości ogonowej, odbytu i miednicy, krwawienia międzymiesiączkowe, wzdęcia, biegunki, zaparcia, problemy z zajściem w ciążę. Endometrioza może być długo nierozpoznana, gdyż jej objawy są podobne do innych chorób. Często od wystąpienia pierwszych objawów do zdiagnozowania schorzenia mija kilka lat. Aby ostatecznie potwierdzić rozrost endometrium, przeprowadza się badanie USG, chociaż czasami konieczne jest także wykonanie laparoskopii diagnostycznej lub laparotomii (otwarcia powłok brzusznych). Endometrioza – czy można zajść w ciążę? Kobiety chorujące na endometriozę trudniej zachodzą w ciążę. Szacuje się, że aż 30 proc. pacjentek z tą chorobą ma problemy z poczęciem. Nie oznacza to jednak, że endometrioza całkowicie wyklucza zapłodnienie i donoszenie ciąży – wielu kobietom udaje się zajść w ciążę, która kończy się urodzeniem zdrowego dziecka. Na leczenie bezpłodności wynikającej z rozrostu endometrium kluczowy wpływ ma określenie stopnia endometriozy. Amerykańskie Towarzystwo Medycyny Rozrodu (ASRM) wyróżnia cztery stopnie choroby. Endometrioza 1 stopnia a ciąża Drobne ogniska endometriozy znajdują się na macicy, jajnikach, jajowodach i otrzewnej. Czasem występują także drobne zrosty. Należy pamiętać, ze nawet niski stopień endometriozy (endometrioza 1 stopnia) może w znacznym stopniu utrudnić kobiecie naturalne zajście w ciążę. Wśród kobiet z 1 lub 2 stopniem endometriozy, odsetek ciąż poczętych naturalnie wynosi tylko 3,3% na cykl. Endometrioza 2 stopnia a ciąża W drugiej fazie pojawiają się już bardziej rozległe ogniska endometriozy. Mogą pojawić się torbiele endometrialne jajników (zwane inaczej czekoladowymi). Zmiany mogą pojawić się za macicą (w tzw. zagłębieniu odbytniczo-macicznym). Endometrioza 3 stopnia a ciąża Przy trzecim stopniu endometriozy występują rozległe zrosty. Choroba atakuje więzadło krzyżowo-maciczne. Na tym etapie poczęcie naturalne może być niezwykle trudne, dlatego też lekarze zalecają in vitro. Zabieg należy przeprowadzić jak najszybciej. To, czy kobieta zostanie mamą, zależy bowiem od jej wieku, a także od czasu trwania choroby. Endometrioza 4 stopnia a ciąża Obecność licznych zrostów sprawia, że dochodzi do reformacji okolicznych narządów (macicy, wyrostku robaczkowym, pęcherzu moczowym, jelitach, pochwie czy szyjce macicy). Największe szanse na zajście w ciążę daje w tym wypadku zapłodnienie pozaustrojowe. Dlaczego endometrioza utrudnia zajście w ciążę? Endometrioza powoduje zamknięcie światła jajowodów, a co za tym idzie – zrosty jajowodów utrudniające przemieszczanie się komórki jajowej i zajście w ciążę. Nawet w łagodnym jej przebiegu zapłodnienie jest problemem. Prawdopodobnie dlatego, że endometrioza negatywnie wpływa na komórki jajowe i zmniejsza zdolność endometrium do implantacji zarodka. W przypadkach łagodnej i umiarkowanej postaci endometriozy (1 i 2 stopień choroby) po okresie „przymusowej antykoncepcji” stosuje się stymulację owulacji połączoną z inseminacją domaciczną. W przypadkach ciężkiej endometriozy lub gdy kobieta skończyła 35 lat, stosuje się metodę zapłodnienia pozaustrojowego in vitro. Jeżeli i starania o dziecko nie przynoszą rezultatów, trzeba zgłosić się do lekarza na badania. Im wcześniej zostaną wykryte ewentualne problemy zdrowotne, tym szybciej specjalista będzie mógł wdrożyć leczenie. Jak zajść w ciążę przy endometriozie? Kobieta cierpiąca na endometriozę powinna udać się do kliniki leczenia niepłodności, gdzie zostanie przeprowadzona dokładna diagnostyka (badania będzie miała robiona nie tylko kobieta, ale również jej partner). To, jak będzie wyglądało leczenie, zależy od wyników badań. Lekarz może zalecić zapłodnienie pozaustrojowe (in vitro) albo skorzystanie z banku nasienia czy też adopcję komórek jajowych (jeśli komórki rozrodcze okażą się złej jakości). Trzeba jednak pamiętać, że tego typu leczenie w naszym kraju jest płatne. W przypadku, gdy pacjentka ma szansę zajść w ciążę naturalnie, lekarz zaleca stosowanie leków (które mają złagodzić objawy choroby). Następnie podejmuje się stymulację jajeczkowania. Przy leczeniu endometriozy ważne jest również prowadzenie zdrowego stylu życia. Pacjentka, która chce zajść w ciążę, powinna pamiętać o zdrowym odżywianiu i aktywności fizycznej. Równie istotne jest unikanie stresu i rezygnacja z wszelkich używek. Przebieg ciąży przy endometriozie: czy endometrioza zagraża ciąży? Kobiety, którym udało się zajść w ciążę przy endometriozie (niezależnie, czy w sposób naturalny, czy za pomocą zapłodnienia in vitro) powinny na siebie szczególnie uważać – znajdują się w grupie podwyższonego ryzyka wystąpienia powikłań. Donoszenie ciąży jest dla nich trudniejsze i bardziej ryzykowne. Najczęstsze powikłania przy endometriozie to: poronienie (40-procentowe ryzyko), przedwczesne odklejenie się łożyska krwawienie z dróg rodnych, poród przedwczesny, urodzenie dziecka z niską wagą ciała. To ważne, by przyszła mama pozostawała pod ścisłą opieką lekarza urodzenie dziecka z niską wagą ciała i systematycznie monitorowała przebieg ciąży. Jest też dobra wiadomość. Ciążą bardzo często zmniejsza objawy endometriozy, zwłaszcza pod koniec jej trwania. Wynika to głównie z wysokiego poziomu progesteronu w organizmie kobiety oraz zatrzymania menstruacyjnych krwawień. Niektóre ciężarne odczuwają jednak nasilenie dolegliwości chorobowych w 1. trymestrze ciąży. Ma na to wpływ powiększanie się macicy powodujące naciąganie i rozrywanie zrostów oraz blizn ognisk endometrialnych, a także wysoki poziom estrogenów. Endometrioza to choroba przewlekła, która nie znika wraz z zajściem w ciążę lub urodzeniem dziecka. Wiele kobiet doświadcza jej nawrotu w ciągu kilku miesięcy po porodzie. Zobacz też: 9 najważniejszych rad, aby zajść w ciążę Jak endometrioza wpływa na płodność kobiety? – film Endometrioza może cię oszukać – ostrzega dr Marian Malinowski, ginekolog
Zamieszczone przez monamiiBardzo dziękuję za słowa otuchy natomiast u mnie chyba nie będzie tak kolorowo, przede mną jeszcze 2 cykle z CLO a jeśli się nie uda to lekarz mnie wyśle na laparoskopie… Kochana, wiara czyni cuda, uwierz w to!Ja z moimi wynikami bylam skreslona przez lekarzy, mialam za wysokie wyniki badan, jakies miesniaki, do tego cykle baaaaaaaardzo nieregularne, gdyby nie luteina/duphaston to mialabym okres dwa razy do roku, ale tylko ciaza wpadka, zaraz po odstawieniu pigulek, jeszcze pamietam jak 7-8 lat temu lekarz powiedzial, ze szanse ze w przyszlosci bede miec dzieci sa marnedal pigulki bym sie nie meczyla z humorkami, bo okres przylazil rozniascie…zle sie po nich czulam, wiec odstawilam, 2 miesiace pozniej stwierdzilam, ze jestem w ciazay (2tydzien), jejku ile ja sie nasluchalam, ze ciaza urojona, ze pozamaciczna, ze wogole bezsensu… A to byl drugi tydzien,a lekarze nie wierzyli…. No bo jak moglabym byc w ciazy….Teraz mialam brac Clo na sprawdzenie jajnikow, na ile jeszcze moga dzialac….we wrzesniu bede miec dwojeczke:)wiec glowa do gory, fakt, ze staranka trwaly 3 lata, ale tylko ostatni rok byl juz bardzo ostry….
Wielki TEST kobiecej płodności! Sprawdź swoją płodność i otrzymaj spersonalizowane wskazówki Wielki Quiz o plemnikach! 80% odpowiada źle - sprawdzisz się? 🎁 Prezent - 40% rabatu na badanie nasienia ODBIERZ TERAZ lub po quizie. Postów: 3 0 dziękuję Ci bardzooo za informacje. Ja jestem osobą, która walczy poki starczy sił i nie mam zamiaru czekać. Co do laparoskopii nie mam wątpliwości, ze chce ja przejsc i to jak najszybciej. Nie wiem co dokładnie za guzy miała Twoja znajoma, ale mi lekarze mówią, ze moje torbiele na jajnikach trzeba wyciac a to sie wiaże z użyciem noża...i teraz albo ide w tradycyjna metodę.... ryzykowne!!! Albo w bardziej zaawansowana. Wczoraj na wizycie u lekarza potwierdził, ze maja w tej klinice duzo bardziej wyspecjalizowany sprzet. Ale nawet nie chodzi o to... jak czytam o uch metodach operacyjnych i technikach to co pisza (potwierdzajac naukowymi publikacjami) wydaje sie mieć sens. W piatek będę widziała sie z moim gin, bo ide na monitoring, zapytam go co on o tym myśli. Nie mniej jednak czekam na konsultacje od nich i bede podejmowac decyzję gdzie zrobie to laparo. Na ten moment 90% jestem za Miracolo i metodami, które przedstawia dr Jan Olek. Nawet gdy kiedys przyjdzie decyzja o podjeciu procedury in vitro przynajmniej ja bede świadoma co jest we mnie w srodku i że co mogłam skutecznie usunęłam. Trzymam Kochana za Ciebie kciuki by teraz po zabiegu jak najszybciej Wam sie udało. Przyjmujesz jakies leki jeszcze po zabiaegu? Czy odrazu masz sie starac? Jaki stopeń endo masz potwierdziny? Podczs laparoskopii miałas cos usuwane? Pozdrawiam Endometrioza (torbiele endometrialne) Dwurożna macica Agi oczywiście , rób i korzystaj z wszystkiego co najlepsze! W piątek mam kontrole pooperacyjna już u mojej ginki i zobaczę co powie. Z tego co czytałam , to czesto zalecają starać się od razu, bo czas odgrywa tu ważna role. U mnie stwierdzono 2 stopień endometriozy. Usunęli mi jej ogniska oraz przy histeroskopii przegrodę macicy. Zaczynamy starania od nowego roku, bo teraz 30 dni przerwy po zabiegu:( Tobie również życzę żeby się udało:) Guzy czekoladowe to inaczej torbiele Postów: 335 47 didik34 wrote: Agi oczywiście , rób i korzystaj z wszystkiego co najlepsze! W piątek mam kontrole pooperacyjna już u mojej ginki i zobaczę co powie. Z tego co czytałam , to czesto zalecają starać się od razu, bo czas odgrywa tu ważna role. U mnie stwierdzono 2 stopień endometriozy. Usunęli mi jej ogniska oraz przy histeroskopii przegrodę macicy. Zaczynamy starania od nowego roku, bo teraz 30 dni przerwy po zabiegu:( Tobie również życzę żeby się udało:) Guzy czekoladowe to inaczej torbiele Co nowego? Pisałaś na wątku o laparoskopii, ja też już jestem po, miałam zabieg 19 lutego i od razu w tym samym cyklu zaczęliśmy starania. Miałam rozległe ogiska endometriozy. Endometrioza - laparoskopia, usunięcie ognisk endometriozy, jajowody drożne, Cykl z laparoskopią szczęśliwy - 2 kreski Mam synka Postów: 808 231 Cześć, cztery stumulki do ivf i zarodki słabe. Mówią, że to pewnie przez endomendę... Nie ma potwierdzonego sposobu na poprawę komórek... no ale działamy dalej. W planie piąte podejście. Postów: 586 140 Bea_ wrote: Cześć, cztery stumulki do ivf i zarodki słabe. Mówią, że to pewnie przez endomendę... Nie ma potwierdzonego sposobu na poprawę komórek... no ale działamy dalej. W planie piąte podejście. Bea dawno Cię nie było, zastanawiam się nawet czy Ty nie na fioletowej stronie z tego co pamiętam, to nie miałaś za bardzo zaawansowanej endometriozy? Mogę zapytać ile masz lat? Trzymam kciuki za piąte podejście Ja też ciagle walczę, 4cs po laparo.. Starania od 2016. Endometrioza IVst., niedoczynność tarczycy, IO, APS. 2017 operacja pochwowo-laparoskopowa 2018 laparoskopia 2021 start Angelius Provita 2021 histerolaparoskopia - odcięcie jajowodów IVF/8komórek/5dojrzałych/3zaplodnione-> 5A z 2doby, 4BB z 6 doby Transfer dwudniowiec 5A Transfer 4BB Postów: 67 4 Dziewczyny opowiem w skrócie moją historię. Wile lat starań o dzidzie przy endometriozie. Ostatnio 8 miesiecy vissann. Nastepnie czekanie na @ i plan inseminacja lub invitro. @ nie przyszła. Dziś 11 tydzień ciąży. trzymam za Was kciuki endometrioza Postów: 1044 273 basiunia174 wrote: Dziewczyny opowiem w skrócie moją historię. Wile lat starań o dzidzie przy endometriozie. Ostatnio 8 miesiecy vissann. Nastepnie czekanie na @ i plan inseminacja lub invitro. @ nie przyszła. Dziś 11 tydzień ciąży. trzymam za Was kciuki Super, gratuluję. Jaki stopień endometriozy masz? Przed visanne miałaś laparoskopie? endometrioza IV starania od 2016 r. Marzec 2019 ICSI Marzec 2020 CP usunięty prawy jajowód Postów: 67 4 Ewka1700 wrote: Super, gratuluję. Jaki stopień endometriozy masz? Przed visanne miałaś laparoskopie? Nie mialam laparoskopi. 6 lat temu mialam operacje - wyluskanie torbieli z jajnika. Ale endometrioza powróciła. Leczenie tylko vissan. Torbiel znowu nadawala sie juz na opercaje ale wtedy moje szance na ciaze mega by zmalaly. Co do stopnia endometriozy to na wypisie ze szpitala nie mialam okreslone. Kiedys zapytalam mojego lekarza to mowil ze ta skala nie nalezy sie sugerowac i powiedział ze skoro jest torbiel to endometrioza najwyzszego stopnia.. ale jak widac cuda sie zdarzają endometrioza Postów: 1044 273 basiunia174 a jak się czułaś na visanne ? Po leku torbiel się zmniejszyła ? endometrioza IV starania od 2016 r. Marzec 2019 ICSI Marzec 2020 CP usunięty prawy jajowód Postów: 67 4 Ewka1700 wrote: basiunia174 a jak się czułaś na visanne ? Po leku torbiel się zmniejszyła ? Na początku bywały słabsze dni ale później juz ok. Torbiel sie zmiejszyla z 5cm na 3,5. Lekarz powiedzial ze choroba sie zatrzymala wiec moj organizm dobrze zareagował na lek. Teraz juz sama to wiem bedac w 12 tygodniu endometrioza Postów: 1044 273 My się przymierzamy do in vitro, bo naturalnie się nie udaję. endometrioza IV starania od 2016 r. Marzec 2019 ICSI Marzec 2020 CP usunięty prawy jajowód Postów: 67 4 Ewka1700 wrote: My się przymierzamy do in vitro, bo naturalnie się nie udaję. Nam też polecali in vitro, ale najpierw chcielismy spróbować z insyminacją. Trzymam za Was kciuki. Nie poddawaj się. Teraz wiem, ze wszystko jest możliwe Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 września 2018, 18:24 endometrioza Postów: 205 250 Słyszałyście coś na ten temat, że nawet po zagnieżdżeniu po ivf endometrioza niszczy zarodek i dochodzi do poronienia? Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 października 2018, 21:35 Endometrioza III stopnia , 2012 i 2014r. - laparoskopie - amh 0,06, adopcja zarodka, - IMSI- transfer 2x3dniowe - biochem, - transfer blastki, 7dpt - II kreski, 9dpt - beta 368 11dpt - 1160 14dpt- 6008... cudzie trwaj... : ) Postów: 703 307 stokrotka0308 wrote: Słyszałyście coś na ten temat, że nawet po zagnieżdżeniu po ivf endometrioza niszczy zarodek i dochodzi do poronienia? Ja jestem przykladem że nie a zarodek właśnie się lula i zasnąć nie chce Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 października 2018, 22:43 Postów: 205 250 mamaporaz2 wrote: Ja jestem przykladem że nie a zarodek właśnie się lula i zasnąć nie chce Bardzo się cieszę i gratuluję, ja jestem po nieudanym transferze 2 zarodków. Mam nadzieję,że następny się uda. Endometrioza III stopnia , 2012 i 2014r. - laparoskopie - amh 0,06, adopcja zarodka, - IMSI- transfer 2x3dniowe - biochem, - transfer blastki, 7dpt - II kreski, 9dpt - beta 368 11dpt - 1160 14dpt- 6008... cudzie trwaj... : ) Liv Koleżanka Postów: 83 4 Hej dziewczyny, a jak u Was zdiagnozowano enometrioze? Moj lekarz podejrzewa, ze mam edno i wsylala mnie na badania markera CA 125 i wyszedl wynik 100 wizyte mam w niedzielę, ciekawa jestem co powie. Na usg nic nie widac oprócz jakiegoś plynu ktory wg mojego gin moze wskazywac na endometriozę. Mialam hsg bylo ok. Ale pewnie czeka mnie laparo. Reszta badan ok, u meza ok, owulacja ok, więc nie wiem mzoe enometrioza nie pozwala mi zajsc w ciaze...dodam,ze badania robilam w 2 dniu cyklu. Postów: 703 307 Liv wrote: Hej dziewczyny, a jak u Was zdiagnozowano enometrioze? Moj lekarz podejrzewa, ze mam edno i wsylala mnie na badania markera CA 125 i wyszedl wynik 100 wizyte mam w niedzielę, ciekawa jestem co powie. Na usg nic nie widac oprócz jakiegoś plynu ktory wg mojego gin moze wskazywac na endometriozę. Mialam hsg bylo ok. Ale pewnie czeka mnie laparo. Reszta badan ok, u meza ok, owulacja ok, więc nie wiem mzoe enometrioza nie pozwala mi zajsc w ciaze...dodam,ze badania robilam w 2 dniu cyklu. Ja torbiel emdometrislna w jajniku widoczna jak był w usg. Usunięta przy okazji cc Postów: 1772 766 Ja jeszcze nie mam zdiagnozowanej endo, ale będę mieć laparoskopię przeprowadzaną w tym celu. A moja doktor zleciła ten zabieg, bo nie podobał jej się obraz macicy na USG. Torbiele miewam często, ale czynnościowe i się same wchłaniają - z tym raczej problemu nie ma. Starania o drugie dziecko HSG - marzec 2018 (16 cs) - oba jajowody drożne Laparoskopia z histeroskopią - listopad 2018 (25 cs) Badanie nasienia - morfologia 3% (styczeń 2018) -> 6% (lipiec 2018); HBA 89%, DFI 22%, HDS 2% ( Hormony w normie LH:FSH poniżej 0,6 (?) AMH w normie (2,39 ng/ml) TSH w normie Diagnoza: Endometrioza 4. st. - lewy jajnik i jajowód w zrostach z jelitami Torbiel endometrialna na prawym jajniku - Leczenie: Rozpoczęcie ultra długiego protokołu - Diphereline ( Stymulacja ( -> 12 pęcherzyków Punkcja -> 8 komórek IMSI -> 5 zapłodnionych Transfer w 3. dobie jeden zarodek 8A - nieudany Zamrożony 3AB Postów: 4413 3545 hej dziewczyny, podsyłam Wam artykuł do którego udzielałam wywiadu i konsultacji, nie ma tutaj opisanej mojej historii ale zachęcam Was do poczytania Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza, borelioza Starania od 2013 HSG, laparoskopia, histero, IUI histero z resekcją I ICSI 1 zarodek, 0 mrożaków II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc 💔 IUI IUI IUI III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych IV ICSI transfer 8A1, 4 blaski zamrożone 8dpt 26, 10dpt 91, 12dpt 256, 28dpt 12+3 prenatalne - uogólniony obrzęk płodu czekamy na amnio 16tc 💔 Robercik - zespół Edwardsa FET 3aa 6dpt ⏸ 7dpt beta 72,70 9dpt beta 178 14dpt 1709 25dpt jest 6t2d 12+5 usg prenatalne OK - chyba 👧 22+2 połówkowe Ok - będzie 👧 Postów: 1044 273 Liv wrote: Hej dziewczyny, a jak u Was zdiagnozowano enometrioze? Moj lekarz podejrzewa, ze mam edno i wsylala mnie na badania markera CA 125 i wyszedl wynik 100 wizyte mam w niedzielę, ciekawa jestem co powie. Na usg nic nie widac oprócz jakiegoś plynu ktory wg mojego gin moze wskazywac na endometriozę. Mialam hsg bylo ok. Ale pewnie czeka mnie laparo. Reszta badan ok, u meza ok, owulacja ok, więc nie wiem mzoe enometrioza nie pozwala mi zajsc w ciaze...dodam,ze badania robilam w 2 dniu cyklu. Markery o niczym nie świadczą, u mnie były w normie a mam endo. U mnie zaczęło się od dużej torbieli na jajniku, potem laparo i stwierdzona endo. Też nie mogę zajść w ciążę. endometrioza IV starania od 2016 r. Marzec 2019 ICSI Marzec 2020 CP usunięty prawy jajowód Zainteresują Cię również: Treści zawarte w serwisie OvuFriend mają charakter informacyjno - edukacyjny, nie stanowią porady lekarskiej, nie są diagnozą lekarską i nie mogą zastępować zasięgania konsultacji medycznych oraz poddawania się badaniom bądź terapii, stosownie do stanu zdrowia i potrzeb kobiety. Korzystając z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. W każdej chwili możesz swobodnie zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich zapisywaniu. Dowiedz się więcej. PRZEJDŹ DO STRONY
endometrioza ciąża komu się udało